Content marketing – co to takiego i jak go tworzyć?

content, wirtualna asystentka, ela wolińska, VA, pomoc dla biznesu

Content marketing, jak podaje definicja, jest to marketing treści, czyli strategia polegająca na pozyskiwaniu klientów i budowaniu marki poprzez publikowanie atrakcyjnych i przydatnych treści, które zainteresują określoną grupę odbiorców.

Prawie każdy ma świadomość, że content marketing to swoisty must-have i po prostu trzeba nad nim pracować. Od tego zależy powodzenie i dalszy rozwój naszej firmy.

Jak zatem rozplanować content, żeby przyniósł oczekiwane efekty?

 

1. Content wymaga opracowania strategii

Nawet jeśli masz najbardziej niezawodną intuicję, bez dobrze opracowanego planu, content nie wypali. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że nie będziesz miał punktu odniesienia do zmierzenia efektów.

Dobra strategia definiuje priorytety, cele, które chcesz osiągnąć np. liczba odbiorców czy wzrost sprzedaży.
Ponad to, strategia nie może być sztywna – wręcz przeciwnie – musi być na tyle elastyczna, żebyś mógł ją dostosowywać do zmiennych warunków. Jeśli content zacznie działać i grono odbiorców zacznie się powiększać a więc, co za tym idzie, zmieniać się będą ich potrzeby itp.

 

2. Content to systematyczność i budowanie zaangażowania

Systematyczność to jednak nie wszystko. Samo publikowanie postów nie przyniesie zamierzonych efektów. Najważniejsze jest budowanie relacji. Jeśli prowadzisz fanpage lub bloga – zbuduj społeczność, angażuj, odpowiadaj na komentarze. Jeśli ktoś regularnie czyta i komentuje Twoje treści – odwiedź też jego stronę (o ile prowadzi działalność w sieci). Nie bądź bierny i zbyt zarozumiały.

Dziękuj za miłe opinie, pozwól innym wyrazić wątpliwości i dyskutuj. Savoir-vivre obowiązuje również w sieci, tym bardziej, że podpisujesz się pod tym swoją marką.

 

3. Content to plan dobrany do odbiorcy

Najlepszy content może nie wypalić, jeśli źle określimy grupę odbiorców. Przeanalizuj swoją personę – określ kim jest i czego mogłaby szukać u Ciebie. Jaką wartość możesz dać konkretnej osobie. Na jakie potrzeby odpowiedzieć?
Nie reklamuj sportowego samochodu wśród rodzin wielodzietnych – rozumiesz w czym rzecz?
Podobnie, dobieraj język przekazu odpowiedni do odbiorcy. Nie pisz skrótami i nie używaj potocznych zwrotów, jeśli chcesz sprzedać usługę biznesową. I odwrotnie – kierując przekaz do młodych osób, nie używaj skomplikowanych pojęć branżowych.
Wczuj się w swojego odbiorcę i dopiero wtedy dopasuj content do jego potrzeb.

 

4. W contencie nie chodzi tylko o sprzedaż

Nie wciskaj swoich produktów, nie sprzedawaj na siłę, nie wysyłaj na priv ofert, nie spamuj! Pozwól żeby odbiorca zainteresował się Twoim produktem. Nie rzucaj mu go w twarz.
Pamiętaj, że dobry content to dobre, angażujące treści a sprzedaż to tylko ułamek tych działań.
Większość ludzi kupuje wtedy, kiedy ufa sprzedawcy. Ludzie skorzystają z Twojej oferty, jeśli będą postrzegać Cię jako eksperta. Zbuduj więc swoją markę i pozycję a wskaźniki wzrosną na pewno.

 

5. Bądź oryginalny

Zauważyłam, że gdy pojawia się jakiś ciekawy news lub informacja, natychmiast większość w branży zaczyna o tym pisać! Często nie pokuszą się nawet o własne treści tylko kopiują od innych.

Gdy Facebook, kilka miesięcy temu uregulował wielkości wymaganych grafik na fanpage, natychmiast pojawiło się kilkadziesiąt artykułów na ten temat. Po co powielać treści? Nie lepiej udostępnić rzetelny artykuł innego specjalisty, a już najlepiej wprost ze źródła, ale ze swoim komentarzem?

Swoją drogą, w ten sposób też tracicie. W przypadku powyższego tematu – niedawno usunęłam z obserwowanych i subskrybowanych człowieka, którego uważałam za specjalistę, gdy przeczytałam artykuł na jego blogu, w którym nie pokusił się nawet o własne treści, a przynajmniej o podanie źródeł. Dla mnie był to plagiat. Zastanawia mnie ile jeszcze osób zauważyło te analogie?

Wymyśl zatem coś oryginalnego, własnego. Opisuj swoje usługi, swoje produkty, własnymi słowami. A jeśli nie posiadasz “lekkiego pióra” to zleć to dobremu copywriterowi.

 

6. Reklamuj się i określ budżet

Choćbyś tworzył najlepsze treści i usługi, będzie ciężko Ci je sprzedać jeśli nie zainwestujesz swojego czasu na reklamę. Tak, czasu! Jeśli nie udostępniasz swoich treści, nie pokazujesz światu, niewielu do nich dotrze.

Dziś największy odbiór jest oczywiście w social mediach. Wybór kanałów dystrybucji to również część contentu. Gdy już je określimy, mamy do wyboru dwie drogi: organiczną i płatną.
Co to jest zasięg organiczny – to taki, za który nie płacimy. Wykorzystać możemy grupy na Facebooku, bądź ściągać odbiorców np. konkursami na swoim fanpage. Działania organiczne są powolne i długotrwałe, ale wszystko zależy od tego w jakim tempie i jaki cel chcemy osiągnąć.

Organizacja wspomnianych konkursów jest dość ryzykowna, bo po pierwsze – musimy opracować dobry regulamin, żeby nie łamać prawa. Takie działania to często również angażowanie na chwilę. Na naszym fanpage lub blogu robi się ruch a potem nagle cisza. Często również nowi fani rezygnują bardzo szybko i “odlubiają” nasz profil. Do konkursów też warto mieć content i przeprowadzać je mądrze.

Druga opcja – płatna – wymaga odpowiedniego budżetu. Określając środki warto spojrzeć na nasze cele długoterminowe. Specjaliści zalecają przynajmniej roczne. Zastanów się więc jakich efektów oczekujesz i w jakim czasie?

Do wyboru są 3 opcje:

  • budżet niezbędny: pozwoli Ci powoli uporządkować procesy i komunikację, ale o szerokim dotarciu raczej nie myśl,

  • budżet optymalny: jak sama nazwa wskazuje to budżet, dzięki któremu w komfortowych warunkach osiągniesz cele, równomiernie planując je w czasie, dzieląc na wszystkie potrzebne Ci kanały komunikacji, w ilości odpowiadającej potrzebom odbiorców i Twoim,

  • budżet lidera: w tym wypadku zadanie jest jasne: chcesz być pierwszy w branży. Nie stanie się tak, jeśli Twój budżet nie będzie tego odzwierciedlał. A o tym, jakiej ma być wysokości, w tym wypadku nie decydujesz sam. Szacując nakłady, powinieneś odnieść je do wydatków konkurencji, pamiętając o zapasie, który będzie Ci potrzebny, gdy konkurencja zareaguje na Twoją kampanię.

    (Źródło: http://nowymarketing.pl/)

 

7. Content wymaga cierpliwości

Jeżeli liczysz na bardzo szybkie efekty, to się zawiedziesz. Content buduje się długofalowo.

Budżety i działania określa się na wiele miesięcy do przodu. Budowanie społeczności i zaangażowania trwa a wysokich wskaźników nie osiąga się w kilka dni czy tygodni. Każde działanie musisz testować, sprawdzać, reklamować. Jeśli będziesz konsekwentny, przyniesie on oczekiwane skutki.

Niedawno miałam klientkę, z którą rozwiązałam współpracę, ponieważ po miesiącu miała pretensje do mnie, że sprzedaż jej usług nie wzrosła tyle, ile ona oczekiwała. To tak nie działa, jeśli tego nie rozumiesz, nie dziw się, że ponosisz porażkę.

 

Podsumowanie

Wiele osób do stworzenia strategii zatrudnia firmy zewnętrzne. Nie ma w tym nic złego. Pamiętaj jednak, że to Ty musisz wiedzieć co chcesz osiągnąć. Specjalista ma tylko pomóc to osiągnąć.

 

Jeżeli potrzebujesz pomocy, napisz do mnie, razem opracujemy wspólny plan działania.

 

 


Jeśli uważasz ten wpis za wartościowy, będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoja opinią udostępniając go publicznie. Pomagasz w ten sposób rozwijać się tej witrynie.


Twój biznes stoi w miejscu? Potrzebujesz wsparcia? Zatrudnij Wirtualną Asystentkę! Zapraszam serdecznie do kontaktu, to może być twój pierwszy krok do sukcesu!

mój e-mail: info@pomocdlabiznesu.pl

 

Posted on 15 listopada 2017 in dla przedsiębiorców, dla WA, kwestie techniczne, wirtualna asystentka, współpraca

18
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Elżbieta Sawicka
Gość

musze się przyznać, że do tej pory nie za bardzo wiedziałam, co to ten content marketing. Dzięki za wpis. Rozwijam własnie bloga i chyba najgorsza to ta cierpliwość, czekanie, aż się rozwinie i praca trochę jak o sufit.

Ela Wolinska
Gość

Tak, cierpliwość to podstawa. Ale przynosi efekty 🙂

Kuba Sosnowski
Gość

Dobra zawartość ma przyciągnąć czytelnika, skusić go i wytłumaczyć mu, że wcale nie jest zmuszony, on potrzebuje produktu

Ela Wolinska
Gość

Dokładnie tak! Content marketing to szereg działań, które do tego prowadzą.

European Jull
Gość

Racja, jakiś nowy news i na wielu blogach można przeczytać o tym samym.

Ela Wolinska
Gość

Niestety, ludziom często brakuje własnych pomysłów.

restholic
Gość
restholic

Właśnie od niedawna się zagłebiam w tematykę marketingu , po 1 w związku z kierunkiem mojej pracy na studiach, po 2 , że w gastronomii to tez ma zastosowanie , a jest mi to bliskie. Szukam więcej takich poradników , czytam juz social media manager, paru blogerów , w książkach jakoś nic nie znalazłem. I tu prośba do użytkowników o pisanie na prywatnej wiadomości jakiejś inne źródła wiedzy 😉 pozdrawiam !

Ela Wolinska
Gość

Polecam regularne czytanie “Market+”. Chyba nigdzie indziej tak wiele wartościowych informacji na ten temat nie widziałam.
Powodzenia! 🙂

Niedzielnykucharz.pl
Gość
Niedzielnykucharz.pl

Wbrew pozorom w sieci nie ma tak duzo dobrego kontentu – jest mnóstwo tresci ale nie wszystkie są wartościowe. Wiec mozna konkurować jakością – jak uwazasz?

Ela Wolinska
Gość

Brakuje dobrego contentu, bo, moim zdaniem ludziom brakuje pomysłów. Jest nacisk na ilość, nie jakość. Ciśnienie na 1 wpis w tygodniu, na pozycjonowanie, na SEO. Niewielu zdaje sobie sprawę, że wartościowe treści są bardziej doceniane i, przede wszystkim, przyciąga czytelnika na dłużej.

aGwer
Gość

Bardzo przydatny artykuł, a ja ubolewam nad tym, że wciąż nie mam strategii. Ani na bloga (choć to mam przynajmniej cele), ani na Facebooka. Miałam to zmienić, ale ostatnio ciągle brakuje czasu.

Ela Wolinska
Gość

Najpierw zastanów się co chcesz swoimi działaniami osiągnąć i do kogo je kierujesz. Potem jest o wiele łatwiej 🙂

Ewelina Wielochowska
Gość

Przydatny post dla zielonych w tej kwestii jak ja 😉 Muszę się zabrać za swój blog

Ela Wolinska
Gość

Powodzenia! W razie czego zapraszam po inspiracje do mnie, również na Facebooka 🙂 https://www.facebook.com/pomocdlabiznesu/

Karolina Ostrowska
Gość
Karolina Ostrowska

Grunt to pisać to co naprawdę chcesz… wtedy będzie dobrze, bo pisanie na siłę nigdy nie wychodzi na dobre 🙂

Ela Wolinska
Gość

Owszem, choć nie wolno zapominać o wartości merytorycznej tekstu 🙂

StronyART
Gość
StronyART

Zgadza się dobre ciekawe treści to podstawa.

Ela Wolinska
Gość

Dokładnie tak!

Back to Top

Ta strona korzysta z plików cookie, aby zapewnić Ci jak najlepsze wrażenia z przeglądania. Jeśli wyrażasz zgodę zaakceptuj. Więcej informacji.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close